-

smieciu

Jak to ma być z tą III Wojną Światową?

Myślę że temat jest na czasie :)

Zapewne wiele osób spotkało się z czymś takim:

"Trzecia Wojna Światowa musi się rozpocząć od przewagi różnic spowodowanych przez agentury Illuminati pomiędzy politycznymi Syjonistami oraz liderami Świata Islamu. Owa wojna musi być prowadzona w taki sposób, ze Islam (Islamski Świat Arabski) oraz polityczny Syjonizm wzajemnie się zniszczą.

W tym samym czasie inne państwa, ponownie podzielone w tej kwestii będą powstrzymywane do punktu kompletnego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego oraz ekonomicznego.

Wypuścimy Nihilistów oraz ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.

Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszością rewolucjonistów, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucypera, wystawionej w końcu na publiczny widok.

To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie."

Ta przepowiednia cytowana tutaj za stroną zbawienie.com, jest z kolei przytoczona ze strony www.threeworldwars.com. Przepowiednia ta zdobyła niezłą popularność gdyż w sumie najlepiej zdaje się tłumaczyć obecne zawiłości polityczne oraz ideologiczne manipulacje. Polityka jest jedynie środkiem do ideologicznego globalnego celu. Jest jedynie grą pozorów, nie ma potrzeby tworzenia skomplikowanych teorii, chaos, który obserwujemy na świecie ma swoje proste wytłumaczenie. Tym bardziej wydaje się że coś w tym jest gdyż jej autorem podobno jest sam Albert Pike, który jakby nie patrzeć  żył w XIXw. i pewnie coś musi w tym być że ten plan wydaje się być ciagle na czasie, ktoś o nim myśli.

Jeśli dodatkowo połączymy ten tekst z planem dotyczącym dwóch pierwszych wojen to wychodziłoby na to że ktoś tam już ponad 100 lat temu miał nie tylko pomysł na przyszłość ale jeszcze potrafił wcielić go w życie.

Ok. Ale jak naprawdę wygląda sprawa tej przepowiedni? Nieco inaczej ale wciąż ciekawie :)

Głównym źródłem, który dał temu początek są dzieła Wiliama Guy Carr'a, jednego z ojców „teorii spiskowych” (między innymi Illuminatów). Konkretnie na książce Pawns in the Game bazował autor stronki www.threeworldwars.com. Carr opisuje tam plan trzech wojen światowych. Książka jest z 1958 roku, trudno więc traktować opis dwóch pierwszych wojen jako przepowiednie. Aczkolwiek tak sugeruje Carr, według którego autorem tego planu był właśnie Albert Pike. Carr wzmiankuje że znajdował się on w liście napisanym przez Pike w 1871r, który to list przechowywany jest w British Museum w Londynie.

Rzecz w tym że Muzeum twierdzi że nigdy takiego listu nie posiadało. Okazuje się że sprawa jest ździebko bardziej skomplikowana gdyż Carr w wydanej po jego śmierci książce Satan: Prince of this World tłumaczy że bazował na książce Kardynała Chile, Rodriguez'a pt. The Mysteries of Freemasonry Unveiled. Tak więc to Kardynał Chile piszący w 1925r. był źródłem informacji o demonicznym planie Pike.

W swojej książce Rodriguez jednak ani nie twierdzi że ten list jest autentyczny ani że w ogóle istnieje! Niemniej jednak cytuje stosowny fragment zaznaczając że nie jest to aż tak istotne gdyż świetnie oddaje to co się właśnie dzieje na świecie. A treść planu znana jest przynajmniej od 1895r. Kardynał ma tu na myśli zdarzenia w Rosji, tzw. rewolucję. I tu zaczynają się myślę ciekawe rzeczy.

Rodriguez pisze że zasadniczym celem planu jest, jak można się łatwo domyślić, zniszczenie Kościoła Katolickiego i papieża. Według planu we Włoszech miało dojść do zdarzeń, które wygnają papieża do Rosji i wtedy, kiedy ta stanie się nijako ostatnim bastionem chrześcijaństwa:

My (czyli Pike i spółka) wypuścimy Nihilistów oraz ateistów oraz sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.

Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszością rewolucjonistów, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów ale bez wiedzy, gdzie umieścić swoje oddanie i adorację, otrzymają rzeczywiste światło poprzez uniwersalną manifestację czystej doktryny Lucypera, wystawionej w końcu na publiczny widok.

To wyjawienie spowoduje w rezultacie generalny reakcyjny ruch, po którym nastąpi zniszczenie chrześcijaństwa oraz ateizmu, obydwu zwyciężonych oraz zniszczonych w tym samym czasie

Wracając znów do tłumaczenia za zabawienie.com, które dość dobrze oddaje tekst Rodrigueza. Tyle że jak łatwo zauważyć Kardynał nie pisze nic o konfrontacji między Syjonizmem a Islamem. Chociaż faktycznie dość dobrze pokazuje to co się stało w Rosji i co jest powodem że Rodriguez uważa za wart przytoczenia ten fragment mimo że zdaje sobie sprawę że jego z kolei źródło raczej niekoniecznie jest poważne to jednak warte uwagi. Kardynał mimo że jest z Chile jak się okazuje ma dosyć dobre rozeznanie w sytuacji. Tak na marginesie warto podać że podobny stosunek ma do Protokołów Mędrców Syjonu. Nie upiera się przy ich autentyczności ale zauważa że także swietnie pasują do działań Żydów. Rodriguez zresztą nie owija w bawełnę. Dla niego ta rewolucja to po prostu żydowska rewolucja mająca zniszczyć chrześcijaństwo w Rosji. Powołuje się przy okazji na pracę Witchl'a który wylicza wszystkich Żydów z rządów rewolucyjnej Rosji. (szybkie googlowanie za Witchl'em niewiele daje).

Ok. Ale to nie koniec. Bo w końcu skąd Rodriguez wziął te słowa Pike? jak się okazuje z książki pod tytułem Le Diable au XIXème Siècle, czyli Diabeł w XIX wieku z roku 1896. To tam jest cytowany ów domniemany list Pike. Rzecz w tym że to dziełko ma swoją specyficzną reputację, o czym Kardynał Chile oczywiście wiedział. Chodzi o to że ono z kolei jest autostwa nijakiego Leo Taxila, który znalazł swoje miejsce w historii.

Taxil debiutował jako mason, zajadły antykatolik by nagle doznać wstrząsu, który kazał mu wyzbyć się masońskich ideałów i stać się zajadłym wrogiem wolnomularstwa. Taxil stał się katolikiem i przez 12 lat udzielał się jako autor demaskujący masonerię, której głównym celem miało być zniszczenie Kościoła Katolickiego i zaprowadzenie kultu Lucyfera. Jego książki, publikacje cieszyły się bardzo dużą popularnością. Taxil stał się nawet czymś w rodzaju autorytetu. Mimo że niektóre rzeczy, które opisywał były jawnie dziwaczne, głupie czy groteskowe. W 1897r. a więc niedługo po publikacji Diabła, Taxil zwołał konferencję prasową na której zszokowanej i zapewne wściekłej publiczności oznajmił że całe 12 lat poświęcił dla zgrywy, że chodziło mu tylko o to by się ponabijać z masonów i katolików, ktorzy wierzą w te wszystkie bzdury i żeby zarobić na tym pieniądze.

Generalnie trzeba przyznać że Taxil odwalił kupę dobrej roboty. Dzięki temu przedsięwzięciu ludzie przestali poważnie traktować zarówno kościół jak i masonerię oraz oczywiście wszystkie te teorie związane z walką między nimi. Do dzisiaj Taxil we Francji jest przywoływany jeśli ktoś chce ośmieszyć kogoś odnoszącego się do np. Protokołów czy innych podobnych spraw. Taxil sprawił że dyskusja na te tematy zeszła do podziemia. Sprawił że ewentualny list napisany przez Pike, który opisywałby plan o którym mowa nie mógłby być brany poważnie. Tym bardziej że list ten jak i jego treść zostały w istocie przez Taxila wymyślone.

Tylko czy aby napewno? Tego nigdy się nie dowiemy gdyż nie wiemy (chyba że ktoś jakoś do tego dojdzie) co faktycznie kierowało Taxilem. Jeśli jednak Taxil był dobrze obmyślonym przedsięwzięciem to czyż nie sprytne, perwersyjne byłoby wziąć przez niego rzeczywiste programy, metody, plany. Opisać jak stoją, dokładnie tak by ludzie dostali to przed oczy po to tylko właśnie by potem swoją woltą ośmieszyć to? Ośmieszyć prawdę, sprawić że choć ludzie będą mieć to przed oczami to nie przyjmą do wiadomości? Plan można powiedzieć prawdziwie diabelski!

Ok. Może tak było a może nie choć niektóre informacje zawarte w Diable są dość ciekawe. Naprawde szczegółowo są opisane kroki, które należy uczynić by zniszczyć Kościół. Charakterystyczne są stwierdzenia że protestanci i muzułmanie rokują nadzieje na przyjęcie światła. Zdecydowanie Taxil albo posiadał dużą wiedzę albo faktycznie dobrze wczuł się w rolę takiego masona, który pragnie zniszczyć Kościół i zmienić świat...

Podobnym tokiem myślenia zapewnie kierował się Kardynał Chile. A gdy człowiek czyta o tym jak Franciszek tworzy Dokument o Ludzkim Braterstwie i dogaduje się z Imamami Islamu to może naprawdę zdajemy się być o krok od nowej religii :)

I tą drogą wracamy do początku. Czyli w końcu jak jest z tym planem trzeciej wojny światowej? To taka fantazja bazująca na Taxilu, która zadziwiającym obrotem sprawy zyskała swoje życie czy może coś w tym jest? Rodriguez uznał że coś w tym jest. Potem tak uznał Carr. Obu jakoś wpadła w oczy ta idea. Obaj bazowali na idei gdzie polityka jest jedynie instrumentem w rękach wyższych sił, których celem jest zaprowadzenie nowego porządku, społeczeństwa.

Obu wydawało się naturalne że droga do tego prowadzi przez bardzo poważny kryzys państwa. Katastrofalne zdarzenia, które doprowadzą do ludzi do najbardziej drastycznych czynów. Czy to w Rosji jak to widział Kardynał Chile czy na całym świecie jak to widział Carr w powtórce z rozrywki. W powtórce planu, który wydaje się być po prostu najlepszy.

Carr w swojej książce dołożył pomysł że do wojny dojdzie na wskutek zderzenia Islamu z Syjonizmem, to ta wojna stanie się podłożem Katastrofy, której efektem ma być lepsza, globalna powtórka zdarzeń znanych nam dzisiaj jako Rewolucja Październikowa. Carr spędził sporo czasu w wojsku, wywiadzie, widział trochę rzeczy. Może wiedział co mówi?

Zobaczymy. Jest w tym jak na mój gust sporo sensu. W każdym razie jeśli to tego dojdzie to przynajmniej będziemy wiedzieć o co chodzi :)



tagi:

smieciu
11 lutego 2019 22:52
15     1544    2 zaloguj sie by polubić
komentarze:
stanislaw-orda @smieciu
11 lutego 2019 23:25

"Jest w tym jak na mój gust sporo sensu."

A na mój tam go nie ma.

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @smieciu
12 lutego 2019 08:24

hmmmm... jak na mój gust waszmość aspirujesz do posady proroka ale chyba nic z tego...ludzie za bardzo wierzą Matce Boskiej Częstochowskiej... proponuję różaniec...

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @smieciu
12 lutego 2019 08:31

To się nazywa bzdura . W postaci kanonicznej - to takie pojęcie z matematyki. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

smieciu @smieciu
12 lutego 2019 10:01

Ha, po komentarzach widzę że Taxil dopiął swego :)

zaloguj się by móc komentować

matthias @smieciu
12 lutego 2019 10:07

Dzień dobry

III wojna światowa rozpocznie się w momencie spłaty ostatniego zobowiązania za II wojnę światową. Pan Stalagmit opisał świetnie ten proces na przykładzie wojen punickich.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @smieciu
12 lutego 2019 10:26

Ludzie różne rzeczy mówią czy wypisują. Są kanony tu i tam. Przez szacunek do badań jakie w temacie 'tradycji' poczynił Gerhard Scholem przytoczę co kiedyś powiedział w wywiadzie dla angielskojęzycznego czytelnika.

Jak to się rymuje z minionym czasem to każdy domyślny Czytelnik na SN sam sobie dopowie.

Tłumaczenie wywiadu [Present Tense VIII, 1, automne 1980] pojawiło się we francuzkiej pozycji, zbierającej fragmenty ulotne i lepiącej nowy dzban jak dzwon.  L'Herne.

Krótki fragment: (...) około roku 1929, [Franz Borkenau] napisał książkę, w której opowiada historię. Lukacs wyjaśnił mu, że istnieje rodzaj tajnej inicjacji, że [ukrytym] sensem walki o komunizm był nihilizm jako kategoryczny imperatyw. To było dla niego nowe i wywołało szok. (...)

Borkenau był potomkiem austriackiej zamożnej zasymilowanej rodziny żydowskiej. Konsekwencją tej rozmowy było zerwanie z partią i wycofanie się z pierwszej linii frontu walki w Kominternie. Książka została opublikowana w 1938. Scholem podkreślił, że taka rozmowa (pomiędzy mistrzem a jego ulubionym uczniem) jest, jak dla GS, wiarygodna.

 

Więcej o tym w pozycjach (podaję za przypisem w Gerhard Scholem L'Herne):

Franz Borkenau, The Communist International, London, 1938, Faber and Faber, str. 172-173; 

George Lichtheim, LUKACS, Paris 1973, str.219

[ (...) vers 1929, il écrivit un livre où il raconte une histoire. Lukacs lui expliqua qu'il existe une sorte d'initiation secrète, que le sens du combat pour le communisme était le nihilisme comme impératif catégorique. C'était nouveau pour lui, et provoqua ce choc. (...) ]

zaloguj się by móc komentować

smieciu @saturn-9 12 lutego 2019 10:26
12 lutego 2019 10:52

No cóż, dlaczego napisałem ten cały tekst? Przecież chyba jasne powinno być że nie chodzi o to że ktoś tam ponad sto lat temu wymyślił pomysł na zniszczenie KK, że ktoś tam później podchwycił ideę i rozwinął w kontekście drogi do nowego globalnego ładu. Tylko chodzi o to że tych kilka zdań autorstwa masona, mającego rozrywkę w postaci ośmieszenia katolików mimo wszystko dobrze pasuje do obecnych zdarzeń na świecie.

Bo przecież co obserwujemy jak nie tworzenie wielu punktów zapalnych na całym globie? Co obserwujemy jak nie mające sensu zbrojenia. Przykładowo jaki sens ma nasza armia? Te wszystkie zabawki, które kupujemy a które nic nie znaczą wobec nowoczenych technik. Jakiś kolo przegryzając hamburgera w mieścinie pod Chicago może w każdej chwili wysłać drona do dowolnego miejsca świata by np. kogoś zabić coś zniszczyć. I co, nasza obrona terytorialna ma się przeciwstawić takiej technice? A może ktoś zakłada że Ruska armia to złom, że nasi dzielni żołnierze ze swoimi karabinami stawią opór? W takim razie mamy jeszcze większy cyrk, no bo co to za potężna armia, której boi się cały świat, a którą podobno mamy zatrzymać...  To wszystko jest kompletnym absurdem jeśli nad tym pomyśleć. Ale nie mniejszym absurdem jest wojna na Ukrainie gdzie faktycznie, mamy powrót do epoki kamienia łupanego, sorki techniki rodem z II WŚ i jakby się umówili tym właśnie się posługują i tak walczą.

Więc może coś w tym jest? Coś jest w tym że np. Maduro także kupował podobny sprzęt i generalnie dzieje się tak na całym świecie. Na którym jednocześnie trwa ta nachalna propaganda „lewactwa”, czyli w skrócie tego co mamy w cytacie na samej górze.

Zabawne jest jak ludzie wyobrażają sobie że za całym tym lewactwem stoją jakieś nieokreślone zbytnio (za wyjątkiem Sororza) oszołomy i nie zastanawiają się jak ta garstka lewackich popaprańców ma wpływ na wszelkie światowe media, na edukację na całym świecie, na tworzenie prawa, na polityków, którzy tylko ślęczą nad niczym innym jak nad tym by przyjąć więcej imigrantów, jak wprowadzić więcej płci i innymi takimi.

Ok, możemy zrobić jak komentujący nieco wyżej, pośmiać się z widowiska, z tych głupot, dokładnie tak jak to sobie wymyślił Taxil. Albo zastanowić się tak jak Rodriguez czy Carr. Że trudno sobie wyborazić że te absurdalne zbrojenia, absurdalna polityka jest autorstwem przypadkowych oszołomów, zboków, świrów, którzy jakimś cudem realizują swoje idee, że raczej mamy do czynienia z przemyślanym planem, mogącym tylko być realizowanym przez ludzi, którzy nie tylko czuwają nad obiegiem pieniądza, mają też kontrolę na służbami specjalnymi ale też, jak wydaje się być jedyne logiczne, posiadają technikę, która sprawia że te wszystkie wojenki będą obserwować okiem dobrotliwego wujka czuwającego nad wypełnieniem tabelek z zadaną ilością ofiar i zbrodni.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @smieciu
12 lutego 2019 11:10

http://webheim.de/translated/Renan_Czym_jest_narod.html

 

Pozwolę sobie  przypomnieć tekst  z 11 marca 1898 wygłoszony przez Renana na Sorbonie.

To jest fakt a nie fantazja. Odsyłam też do moich dawnych tekstów  na SN.

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @smieciu 12 lutego 2019 10:52
12 lutego 2019 11:12

Polecam wczorajszą pogadankę P. Maciejewskiego o książce Żydzi i Imperia.

.

 

zaloguj się by móc komentować

smieciu @Maryla-Sztajer 12 lutego 2019 11:12
12 lutego 2019 12:12

Ciekawa pogadanka. Jednak ludzi ciągnie do tej teraźniejszości no i wiedzy o przyszłości :)

W każdym razie jak zwykle takie pogadanki prowadzą do tych samych wniosków: Już dawno temu były prowadzone naprawdę zaawnasowane i wyrafinowane gry, gdzie najważniejsze ruchy były wykonywane gdzieś w ukryciu a ewentualny medialny przekaz miał raczej zmylić widzów niż dotknąć prawdy. Tak było już setki lat temu, metoda ta po prostu była naturalna i oczywista.

Dzisiaj jednak, jak zwykle, nikt już o tym nie pamięta. Choć dlaczego miałoby się coś zmienić? A jeśli się nie zmieniło to czym są media? Czy cokolwiek z tego co mówią o Europie, o armii, o potrzebie zbrojeń, o roli Putina czy Ameryki i Trumpa ma coś wspólnego z prawdą?

Jaką rolę odgrywają amerykańskie główne media jadąc po Trumpie, oskarżając go o bzdury a nigdy nie zadając tych istotnych pytań?

Czy te 500 lat to było mało czy może aż zanadto by stworzyć światowy fantastyczny medialny szoł, coraz doskonalsze metody manipulacji i ukrywania prawdy? Na ile tzw. alternatywne media faktycznie są alternatywne i potrafią zrzucić ten wiekowy balast? Uwolnić się od nachalnego przekazu oficjalnej narracji?

Może wtedy, 100 lat temu, ludzie mieli większą szansę na trzeźwe spojrzenie i dotarcie do prawdy? W sumie dość charakterystyczne jest ile tutaj w szkole nawigatorów cytuje się autorów z tamtych czasów. Więc może coś tam jest w tej „fałszywej” przepowiedni :)

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @smieciu 12 lutego 2019 12:12
12 lutego 2019 12:27

Boszszsz...we wszystkim coś jest. Ludzie mialkiego rozumu ale z tzw ambicjami  uwielbiają rozgryzac takie idiotyzmy. 

I okropnie się cieszą jak już im się po raz kolejny potwierdzi  : Żydzi panie, Żydzi. ..I ci. ..masoni...

A !.. i Lucek....

...

Tutaj koledzy pracują realnie,  wg swoich talentów. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @smieciu 12 lutego 2019 12:12
12 lutego 2019 12:33

Pan wie, że ja wiem od dawna co Pan potrafi. ..

Nie mam czasu grać w tego ping-ponga. ..jadę na USG. 

Bawcie się dobrze

.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @smieciu
12 lutego 2019 13:04

A gdy już dotrzesz do tej prawdy, to co wówczas poczniesz?

zaloguj się by móc komentować

smieciu @stanislaw-orda 12 lutego 2019 13:04
12 lutego 2019 13:18

Napiję się piwka na trawce.

Nie no sorki, w czym problem? Napiszcie konkretnie może z czym się nie zgadzacie bo tak to sobie możemy sobie faktycznie przebijać piłeczkę bez końca. Ja raczej chyba prosto piszę? Uważam że dzisiaj, odmiennie niż powiedzmy w XIX wieku mamy już wiele rzeczy pozamykanych. Te idee, które napędzały świat 500 lat temu w większości są zrealizowane. Zatem czas na inne.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @smieciu 12 lutego 2019 13:18
12 lutego 2019 16:03

My nie mamy problemu. Przyszedł Pan tutaj ze swoim problemem i dziwi się ze my go nie podzielamy.

Pana problem polega wg mojej niefachowej oceny na wleczeniu za sobą nomen omen śmietnika, którym są zasypywane ludzkie umysły. ..patrząc na daty w teście. ..od XIX wieku. 

Dałam wyżej link do faktu - wykładu z Renana.

Ale to się dzieje od dawna. Od czasu wynalezienia druku dużo latwiej było rozpowszechniać każdą mętną  ,,ideę,, .

 

Mogę powiedzieć oczywiście tylko za siebie;  tak mam ukształtowany umysł ze odrzuca mnie z automatu od wszelkich bajań ...Nawet bajek i tzw książek dla dzieci jeszcze w PRL , nie czytałam w tzw stosownym czasie. Owszem, poznałam część z nich,  bardzo późno  I z pewnej konieczności. 

Więc o czym ja mam dyskutować patrząc na pański tekst?

Owszem , widzę dla siebie pewną korzyść. Mianowicie dowiedziałam się o czym bredzą czasem niektórzy ludzie. .skąd pochodzi ich  ,,wiedza,, ...

Ale w zasadzie, bez tej informacji o źródle,  mówię takim nawiedzonym to co trzeba. 

Szczęśliwie dzięki zarówno własnej wiedzy jak i uzupełnieniom tutaj z SN, umiem usadzić takiego rozmówcę fantasty. .

.

Wiem, że na NB miał Pan zwolennika oczarowanego wizjami. 

O ile różne dawniejsze pańskie analizy i oceny sytuacji w Polsce były , jak się po czasie okazało, trafne. ..

...ten tekst jest  ,,odjazdowy,, w całkiem innym sensie. ..

 

Hallo. ..tu Ziemia  :))

.

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować